Sprzedaż wysyłkowa niesie ze sobą sporo ryzyko dla kupującego. Zamawia on towar dokonując przedpłaty lub odbierając przesyłkę za zaliczeniem pocztowym nie będąc do końca pewnym, czy otrzymał dokładnie to, co zamówił. Brak bezpośredniego kontaktu między sprzedawcą a kupującym w momencie dokonywania transakcji uniemożliwia dokładne zapoznanie się z jej przedmiotem. Kupujący otrzymuje więc "kota w worku" licząc na uczciwość sprzedawcy - zarówno w kwestii zgodności zamówionego towaru z zamówieniem, jak i późniejszymi roszczeniami z tytułu rękojmi czy gwarancji.